Tekst: Roman Bartoš
Jeśli zastanawiasz się, dokąd wybrać się na wycieczkę łączącą fascynującą historię, architekturę i zjawiska przyrodnicze, mam dla Ciebie wskazówkę z południowo-wschodniego zakątka naszego regionu. Niedawno odwiedziłem fortyfikację Velká Šance w Mostach koło Jabłonkowa, miejsce, które przez wieki stanowiło kluczową bramę do Śląska.

Strażnicy Przełęczy Jabłonkowskiej
Historia tego miejsca sięga XVI wieku (a konkretnie 1578 roku), kiedy to książęta cieszyńscy rozpoczęli budowę systemu obronnego przed groźbą najazdów tureckich. Przełęcz Jabłonkowska od dawna była strategiczną arterią, którą wiódł ważny szlak handlowy z Węgier na Śląsk, ale też przez którą przechodziły wojska.
Šance osiągnęła swój szczyt świetności w okresie baroku, kiedy została przebudowana na nowoczesną twierdzę w kształcie gwiazdy. Patrząc na ten obszar z góry lub na makiecie w centrum dla zwiedzających, można dostrzec precyzyjną geometrię ziemnych wałów i fos, które miały chronić przed ówczesną artylerią. Twierdza była tak ważna, że w czasach największego zagrożenia służyło w niej nawet 1000 żołnierzy.
Co zobaczysz dziś na miejscu?
- Zrekonstruowane wały i rowy:
Przejdziesz wzdłuż koron murów, z których roztacza się piękny widok na okolicę.Centrum dla zwiedzających:
Nowoczesny drewniany budynek, w którym można poznać życie żołnierzy i zmiany granic na przestrzeni wieków, oglądając interaktywną wystawę.
- Pozostałości kazamat:
Miłośnicy architektury mogą podziwiać ślady oryginalnych murowanych konstrukcji. Fortyfikacje leżą na wysokości ponad 600 metrów, ale dostęp do nich jest bardzo dogodny.

Jak się tam dostać?
- Autem: otrzesz niemal do twierdzy, parking znajduje się tuż obok centrum informacji turystycznej w części Mosty-Šance.
- Pociągiem: Stacja Mosty u Jablunkova znajduje się na linii głównej. Ze stacji dojście zajmuje około 30 minut czerwonym szlakiem turystycznym, który prowadzi przyjemnym terenem i jest odpowiedni również dla rodzin z dziećmi.
Zaledwie kilka minut jazdy samochodem (lub godzinę spaceru przez granicę) od Šanci znajduje się kolejna wyjątkowa, tym razem naturalna atrakcja. Po stronie słowackiej, w powiecie Čadca-Milošová, znajduje się kamieniołom Megoňky.
W latach 80tych XX wieku podczas eksploatacji kamieniołomu odkryto unikatowe na skalę światową odkrycie – kule piaskowcowe. Największe z nich mają średnicę ponad dwóch metrów i są idealnie okrągłe. Geolodzy wciąż debatują nad ich pochodzeniem; niektórzy mówią o złożach piaskowca w prehistorycznym morzu, inni o procesach krystalizacji.
Widok tych gigantycznych „kul armatnich” wbitych w skałę kamieniołomu jest naprawdę fascynujący i dodaje całej wycieczce mistycznego charakteru. Cały obszar jest obecnie geoparkiem z tablicami informacyjnymi i strefami relaksu.
Dlaczego warto tu przyjechać?
Ta wycieczka oferuje idealne połączenie: świeże powietrze w beskidzkiej przyrodzie, dotkniesz historii, która ukształtowała nasz region i zobaczysz coś, czego nie znajdziesz nigdzie indziej w Europie, na taką skalę. Co więcej, to świetna okazja, aby połączyć wizytę w dwóch krajach w jedno popołudnie.





